sekretariat@kancelariagajewski.pl +48 882 455 035

Upadłość spółek

Kiedy zarząd musi złożyć wniosek o upadłość spółki, w jakim terminie, jak przebiega postępowanie z syndykiem i jak zgłosić wierzytelność jako wierzyciel.

Kancelaria doradza zarządom i wspólnikom spółek, które mają problemy z płynnością, oraz wierzycielom, których dłużnik przestał płacić. Pomagamy ocenić, czy powstał obowiązek złożenia wniosku o upadłość, przygotowujemy wniosek, reprezentujemy Klienta przed sądem i przed syndykiem. W tej sprawie czas działa na niekorzyść zarządu, bo od niego zależy, czy członkowie zarządu będą odpowiadać za długi spółki własnym majątkiem.

Kiedy powstaje obowiązek złożenia wniosku

Podstawą upadłości jest niewypłacalność. Prawo upadłościowe uznaje dłużnika za niewypłacalnego, gdy utracił zdolność do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych. Przyjmuje się, że tak jest, gdy opóźnienie w płatnościach przekracza trzy miesiące. W spółkach kapitałowych niewypłacalnością jest też sytuacja, gdy zobowiązania przekraczają wartość majątku spółki, a stan ten utrzymuje się dłużej niż 24 miesiące.

Od dnia, w którym pojawiła się podstawa do ogłoszenia upadłości, zarząd ma 30 dni na złożenie wniosku. Termin liczy się od zaistnienia niewypłacalności, a nie od chwili, w której zarząd się o niej dowiedział. Obowiązek ciąży na każdym członku zarządu, także na tym, który zajmuje się wyłącznie sprawami technicznymi, a w spółce w likwidacji na likwidatorach.

Kto może złożyć wniosek

  • Dłużnik, czyli spółka reprezentowana przez zarząd lub likwidatora. Wniosek składa każdy członek zarządu uprawniony do reprezentacji.
  • Wierzyciel osobisty dłużnika, który uprawdopodobni swoją wierzytelność i niewypłacalność dłużnika.

Wniosek składa się elektronicznie w Krajowym Rejestrze Zadłużonych do sądu rejonowego właściwego dla siedziby spółki. Wniosek dłużnika musi zawierać m.in. wykaz majątku, spis wierzycieli i dłużników oraz dokumenty finansowe spółki. Braki formalne opóźniają sprawę, więc dokumenty przygotowujemy z góry.

Przebieg postępowania

  1. Wniosek i badanie sprawy. Sąd bada, czy dłużnik jest niewypłacalny i czy jego majątek wystarczy przynajmniej na pokrycie kosztów postępowania. Gdy majątek nie wystarcza nawet na koszty, sąd oddala wniosek, a spółka zostaje rozwiązana i wykreślona z rejestru.
  2. Ogłoszenie upadłości. Sąd wyznacza syndyka i sędziego-komisarza. Od tej chwili zarząd traci prawo zarządzania majątkiem spółki.
  3. Zgłaszanie wierzytelności. Wierzyciele zgłaszają swoje roszczenia syndykowi w terminie 30 dni od obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości.
  4. Likwidacja majątku. Syndyk spisuje majątek, sprzedaje go i sporządza listę wierzytelności.
  5. Podział środków i zakończenie. Pieniądze trafiają do wierzycieli według planu podziału zatwierdzonego przez sąd. Po zakończeniu postępowania spółka jest wykreślana z KRS.

Zarząd w dalszym ciągu ma obowiązki, m.in. wydanie syndykowi majątku, ksiąg i dokumentów oraz udzielanie wyjaśnień. Niewykonanie ich ma dla członków zarządu konsekwencje prawne.

Odpowiedzialność zarządu za spóźniony wniosek

To główny powód, dla którego warto skonsultować się z prawnikiem przed upływem terminu. Jeśli egzekucja przeciwko spółce okaże się bezskuteczna, członkowie zarządu odpowiadają za jej zobowiązania solidarnie i całym swoim majątkiem (art. 299 Kodeksu spółek handlowych). Mogą się od tej odpowiedzialności uwolnić, wykazując m.in., że:

  • we właściwym czasie złożono wniosek o ogłoszenie upadłości,
  • we właściwym czasie otwarto postępowanie restrukturyzacyjne albo zatwierdzono układ,
  • nie ponoszą winy w niezgłoszeniu wniosku,
  • mimo niezgłoszenia wniosku wierzyciel nie poniósł szkody.

Zarząd odpowiada też za część zaległości podatkowych i składkowych spółki. Szersze omówienie znajdziesz na stronie podatki.

Spóźniony wniosek niesie dodatkowe skutki. Sąd może orzec wobec osoby winnej zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, a w grę wchodzi także odpowiedzialność karna (art. 586 Kodeksu spółek handlowych). Złożenie wniosku w terminie jest najlepszym zabezpieczeniem zarządu.

Upadłość a restrukturyzacja

Upadłość nie jest jedyną drogą. Prawo restrukturyzacyjne przewiduje cztery postępowania: o zatwierdzenie układu, przyspieszone postępowanie układowe, postępowanie układowe i postępowanie sanacyjne. Ich celem jest uniknięcie upadłości przez układ z wierzycielami, czyli np. rozłożenie długów na raty lub częściowe umorzenie. Restrukturyzacja wchodzi w grę, gdy spółka ma szansę odzyskać rentowność, a wierzyciele mogą na układzie zyskać więcej niż na upadłości.

Otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego w odpowiednim czasie chroni też członków zarządu przed odpowiedzialnością z art. 299 KSH. Dlatego przy pierwszych kłopotach z płynnością zawsze oceniamy obie ścieżki, zanim zarząd podejmie decyzję. Gdy majątek spółki wystarcza na spłatę długów, a wspólnicy chcą zakończyć działalność, właściwą drogą jest zwykle likwidacja opisana w dziale prawo spółek.

Czego unikać, gdy spółka ma problemy z płynnością

Zarządy w kłopotach popełniają kilka powtarzalnych błędów, które później pogarszają ich pozycję:

  • Czekanie, aż kontrahenci zapłacą. Nadzieja na jedną dużą wpłatę nie zatrzymuje biegu terminu 30 dni.
  • Spłacanie wybranych wierzycieli. Nierówne traktowanie wierzycieli, zwłaszcza osób bliskich lub podmiotów powiązanych, syndyk może zakwestionować.
  • Wyprowadzanie majątku. Nieodpłatne przekazanie majątku lub sprzedaż znacznie poniżej wartości tuż przed wnioskiem to czynności, które sąd może uznać za bezskuteczne wobec masy upadłości, a ich autorom grozi odpowiedzialność.
  • Brak dokumentów. Syndyk musi dostać księgi i dokumenty spółki. Ich brak to osobne ryzyko dla członków zarządu.

Dobrą praktyką jest prowadzenie na bieżąco zestawienia wymagalnych zobowiązań i spodziewanych wpływów. Pozwala to wskazać dzień, w którym spółka stała się niewypłacalna, i uzasadnić decyzje zarządu.

Pozycja wierzyciela

Jeśli kontrahent nie płaci i zaczyna się mówić o jego upadłości, wierzyciel ma do wyboru kilka kroków:

  • złożyć własny wniosek o ogłoszenie upadłości, jeśli dłużnik jest niewypłacalny i nie widać innej drogi odzyskania pieniędzy,
  • zgłosić wierzytelność syndykowi po ogłoszeniu upadłości, w ustawowym terminie 30 dni,
  • wnieść sprzeciw do listy wierzytelności, gdy syndyk nie uznał całej kwoty albo uznał ją w niższej wysokości,
  • dochodzić należności od członków zarządu, jeśli są przesłanki do ich odpowiedzialności.

Pieniądze z masy upadłości rozdziela się według ustawowych kategorii. Wierzyciele zabezpieczeni rzeczowo, np. hipoteką lub zastawem, zaspokajają się z przedmiotu zabezpieczenia. Odrębnie traktowani są pracownicy, urząd skarbowy i ZUS, a zwykli kontrahenci są na końcu kolejki i często odzyskują tylko niewielką część długu. Dlatego im wcześniej wierzyciel zadba o zabezpieczenie lub egzekucję, tym lepiej. Zasady egzekucji opisujemy na stronie windykacja należności.

Ile trwa postępowanie i kto za nie płaci

Czas trwania zależy od majątku spółki. Prosta sprawa, w której niewiele zostało do sprzedania, może zakończyć się po kilku miesiącach. Gdy spółka ma nieruchomości, spory sądowe lub wiele wierzytelności do wyjaśnienia, postępowanie trwa zwykle kilka lat. Koszty postępowania, w tym wynagrodzenie syndyka, pokrywa się z majątku spółki, a przy wniosku dłużnika dochodzi stała opłata sądowa. Nie ma więc obowiązku zgromadzenia dużej kwoty przed złożeniem wniosku, ale sama oszczędność nie powinna być powodem zwlekania, bo termin 30 dni biegnie dalej.

Jak możemy pomóc

  • ocena sytuacji spółki: czy doszło do niewypłacalności i od kiedy biegnie termin,
  • przygotowanie i złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości lub o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego,
  • reprezentacja zarządu i wspólników wobec sądu, syndyka i wierzycieli,
  • ochrona członków zarządu przed roszczeniami wierzycieli,
  • zgłaszanie wierzytelności i reprezentacja wierzycieli w postępowaniu upadłościowym.

Najczęstsze pytania

W jakim terminie trzeba złożyć wniosek o upadłość spółki?

W terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości, czyli niewypłacalność spółki. Termin liczy się od zaistnienia tej podstawy, a nie od chwili, w której zarząd ją zauważył, dlatego przy pierwszych oznakach problemów warto jak najszybciej zbadać sytuację.

Czy członek zarządu odpowiada za długi spółki, jeśli złoży wniosek w terminie?

Złożenie wniosku w terminie jest jedną z podstaw uwolnienia się od odpowiedzialności z art. 299 KSH. Nie oznacza to, że zarząd jest zawsze bezpieczny: wierzyciele mogą powoływać się na inne okoliczności, a zarząd odpowiada także za niektóre zobowiązania podatkowe i składkowe. Każdą sytuację warto ocenić indywidualnie.

Czym różni się upadłość od likwidacji spółki?

Likwidację prowadzą wspólnicy i likwidatorzy, gdy majątek spółki wystarcza na spłatę długów. Upadłość prowadzi sąd i syndyk, gdy spółka jest niewypłacalna i długów nie da się spłacić. Przy niewypłacalnej spółce likwidacja nie jest dopuszczalna jako sposób na uniknięcie upadłości.

Co z pracownikami spółki w upadłości?

Ogłoszenie upadłości nie kończy automatycznie stosunków pracy, ale syndyk może je rozwiązywać na zasadach przewidzianych w przepisach. Należności pracowników mają w postępowaniu uprzywilejowaną pozycję, a część z nich pokrywa Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Jak odzyskać pieniądze od kontrahenta, który ogłosił upadłość?

Trzeba zgłosić wierzytelność syndykowi w ciągu 30 dni od obwieszczenia o ogłoszeniu upadłości i dołączyć dokumenty potwierdzające dług. Po sporządzeniu listy wierzytelności można zgłosić sprzeciw, jeśli syndyk nie uznał roszczenia lub uznał je w niższej kwocie. Pomagamy przygotować zgłoszenie i reprezentujemy wierzyciela.

Masz pytania?

Skontaktuj się z nami

Opisz krótko sprawę. Odpowiemy, jak możemy pomóc, i zaproponujemy termin rozmowy – w biurze, telefonicznie lub online.

Administratorem danych jest Kancelaria Radcy Prawnego Adrian Gajewski. Dane z formularza przetwarzamy wyłącznie w celu odpowiedzi na wiadomość. Szczegóły w polityce prywatności.